Strona główna
Poradniki
Forum Podróże

Poradnik autostopowicza

Autor: Grzegorz Mazur

Istnieją różne środki transportu, żaden nie jest jednak tak ciekawy jak podróżowanie autostopem. Można w ten sposób poznać wielu, zupełnie różnych od siebie ludzi, zwiedzić miejsca, o których zwykły turysta nawet nie ma pojęcia, a także poznać specyfikę zwiedzanego regionu z pierwszej ręki. Dużym plusem autostopu jest także szybkość z jaką można się przemieszczać. Przygód w podróży autostopem można doświadczyć bez liku, a każda jest zupełnie inna. Warto zapoznać się z tym poradnikiem, żeby nauczyć się jak szybko złapać stopa i jak podróżować bezpiecznie. Większość z tych porad może wydać się oczywista, ale warto je sobie uświadomić zanim zaczniemy podróż.

Przede wszystkim, niezależnie od wszelkich okoliczności należy zachować pozytywne nastawienie. To podstawa łapania stopa, o ile nie każdej podróży. I co najważniejsze takie nastawienie udziela się kierowcom. Bez niego nie ma szans na jazdę. Pamiętajmy zawsze o uśmiechu, zarówno podczas stania na drodze, podczas wspólnej jazdy, jak i przy podziękowaniu kierowcy, gdy kończymy z nim podróż. Jeśli nas dobrze zapamięta, to będzie bardziej chętny do podwiezienia następnych machających mu ludzi.

Pozytywne nastawienie i uśmiech mają wpływ na nasz wizerunek. Kolejnym ważnym jego elementem, o którym należy pamiętać jest ubiór. Może on być przeróżny, ale przede wszystkim powinien być czysty i raczej niezbyt kontrowersyjny. Podczas samego machania należy pamiętać o tym, żeby dobrze widoczna była nasza twarz, na której oczywiście musi gościć uśmiech. Ciemne okulary i czapka z daszkiem odpadają. Może to być uporczywe, zwłaszcza podczas silnego słońca, ale gdy kierowca widzi naszą twarz, nabiera zaufania. Warto mieć także jakiś charakterystyczny element stroju np. szalik Polski (skutkuje na Zachodzie, chętniej zatrzymują się wtedy polscy kierowcy), wielką łapę czy jakiś inny przyciągający uwagę przedmiot.

Jeśli jedziemy w dłuższe niż kilkadziesiąt kilometrów trasy tabliczka z nazwą miejscowości jest obowiązkowa. Można poprosić o kawałek tektury w sklepie, i na niej markerem wyraźnie napisać miejscowość, do której jedziemy. Można stosować różne strategie, jedni piszą miejscowość docelową, inni większe miasta, które będę mijać po drodze. Tutaj już samemu trzeba umieć ocenić, co w danej sytuacji będzie lepsze.

Jeśli podróżujemy w grupie kilkuosobowej musimy podzielić się na mniejsze, 2-3 osobowe grupki. Ze względów bezpieczeństwa pamiętajmy o tym, żeby zawsze w takiej grupce był chłopak. Dwie dziewczyny, podróżujące razem to niepotrzebne zwiększanie ryzyka, a samotna dziewczyna, zwłaszcza w nocy to już kuszenie losu. Najłatwiej stopa złapać dziewczynom, parom także bez problemów powinno się udać. Dwóch chłopaków ma już trochę trudniejsze zadanie, ale i tutaj przy odpowiednim zachowaniu można sobie spokojnie poradzić z zatrzymaniem auta. Należy pamiętać, że gdy podróżujemy we trójkę, a tym bardziej we czwórkę trudno będzie o zatrzymanie ciężarówki. Zgodnie z prawem, kierowcy ciężarówek mogą zabrać tylko jednego pasażera, ale czasem zdarza się, że robią oni wyjątki.

Pomimo powszechnych opinii, że w parze mieszanej stopa łapie dziewczyna sytuacja wygląda inaczej. To chłopak powinien stać z tabliczką i zatrzymywać samochody. Pozostałe osoby powinny znajdować się jednak w takim miejscu, żeby kierowca je widział. Niedopuszczalne jest chowanie się pozostałych towarzyszy podróży w krzakach i wyskakiwanie z nich, gdy samochód już się zatrzyma. Jeśli chcemy być fair w stosunku do kierowcy i mieć przyjemną podróż to takie manewry naprawdę się nie opłacają.

Jedną z podstawowych rzeczy mających wpływ na powodzenie w złapaniu stopa jest miejsce w którym się ustawimy. Powinno być nas dobrze widać już z daleka. Lepiej nie stawać na drodze, na której samochody w naszym kierunku jadą z górki. Zazwyczaj są wtedy rozpędzone, i nawet gdyby kierowca chciał się zatrzymać, nie będzie mógł tego uczynić. Nie stawajmy też na zakrętach, w miejscach, gdzie jest ciągła linia, a także na drogach, na których po prostu nie ma się gdzie zatrzymać. Mile widziane jest szerokie pobocze, a najlepiej zatoczka autobusowa. Stańmy wtedy na jej początku, tak, żeby kierowca, który w ostatniej chwili zdecyduje się nas zabrać miał gdzie zjechać. Jeśli łapiemy stopa za granicą, starajmy się tego nie robić na autostradach, gdyż zarówno wam jak i kierowcom grozi wtedy mandat. Ogranicza to bardzo skuteczność i można się długo naczekać, a na dodatek można mieć kłopoty z policją.

Chociaż złapanie stopa na autostradzie nie jest niemożliwe to zdecydowanie bardziej nadają się do tego stacje paliw przy autostradach czy też duże parkingi, na których stoi ogromna liczba ciężarówek. Dodatkowym plusem takiego rozwiązania jest możliwość rozmowy z kierowcą i „oswojenie” go ze sobą i z myślą, że ma on kogoś podwieźć. Warto szukać aut na polskich tablicach, a gdy pytamy się o podwiezienie zagranicznych kierowców warto wcześniej sprawdzić rejestrację auta i użyć przynajmniej jednego zwrotu w rodzimym języku kierowcy. Oczywiście nie wolno zapominać o uśmiechu. Musimy tylko udowodnić kierowcy, że bardzo potrzebujemy podwiezienia, i że jest on jedyną osobą, która może nam pomóc. Jeśli jedzie on w naszym kierunku i początkowo nie miał ochoty nikogo zabierać to przy umiejętnym poprowadzeniu rozmowy nie będzie on w stanie nam odmówić.

Jeśli już złapiemy stopa, także należy pamiętać o kilku rzeczach, które głównie dotyczą bezpieczeństwa. Przede wszystkim, gdy kierowca siedzi za kółkiem, nigdy nie należy wkładać najpierw bagażu do auta, a później wsiadać, gdyż narażamy się na ryzyko, że bagaż odjedzie bez nas. Na tej samej zasadzie zachowujemy się przy wsiadaniu do pojazdu. Jeśli mamy do czynienia z parą dziewczyna – chłopak to chłopak zawsze wsiada pierwszy. Koniecznie trzeba pilnować bagażu i nie dopuszczać, żeby zostawał bez nas on podczas postojów w aucie. Gdy kończymy podróż, wysiadając z auta dokładnie sprawdźmy czy zabraliśmy wszystko.

Często, zwłaszcza po Europie podróżujemy ciężarówkami. Ich kierowcy są jednak zmuszeni robić regularne przerwy. Podczas jazdy warto zapytać kierowcę o to, kiedy będzie robił przerwę i poprosić o poszukanie przez CB Radio kolegi, który w tym czasie będzie jechał dalej. W ten sposób możemy zmieniać auta na bieżąco i wyeliminować czekanie na parkingach.

Dużo czasu zaoszczędzimy także omijając duże miasta. Gdy na naszej trasie takie się znajdują, należy pamiętać, żeby się w nich nie zatrzymywać. Należy wysiąść albo odpowiednio wcześniej, albo później. Wydostanie się z miasta zajmuje często więcej czasu, niż przejechanie kilkuset kilometrów. Jadąc stopem należy także pamiętać o tym, żeby mieć własne jedzenie i dużo picia. Przyjmowanie jedzenia od kierowcy to często zbędne ryzyko. Jeśli nasza wyprawa jest długa należy także zadbać o nocleg. Namiot należy rozbijać w miejscach spokojnych, najlepiej w dużej odległości od drogi. Warto poprosić kogoś o to, żeby rozbić się u niego na trawniku, lub gdzieś na terenie stacji benzynowej. Często zdarzają się, że kierowcy proponują nocleg w kabinie swego pojazdu, lub na pace. Z wiadomych powodów unikajmy jednak takich "okazji".

To najważniejsze z rad dla początkujących autostopowiczów. Zastosowanie się do nich powinno znacznie usprawnić podróż. Kierowcy, auta i przygody, które najdłużej pamiętamy, zazwyczaj trafiają się jednak po dłuższym niż zwykle okresie oczekiwania. Nawet gdyby zdarzyło się, że na stopa będziemy czekać kilka godzin w jednym miejscu (co jest naprawdę rzadkie, zazwyczaj jedziemy już po kilku – kilkunastu minutach) nie załamujmy się. Autostop jest dla ludzi pozytywnie nastawionych i żądnych przygód. Jeśli tak będziemy podchodzić do tego sposobu podróżowania to cokolwiek by się nie stało, nie zamienimy go na nic innego.

Email
Hasło
Nie pamiętasz hasła?

Ostatnie zdjęcia

towarzysz wyprawy
towarzysz wyprawy
towarzysz wyprawy
towarzysz wyprawy